Asset Publisher Asset Publisher

Sylwester.

Jak Nowy Rok jasny i chłodny – cały roczek pogodny i płodny.

Współcześnie Sylwester kojarzy nam się z nocą z 31 grudnia na 1 stycznia, kiedy szampańską zabawą żegnamy odchodzący, stary rok i witamy nowy. Oznacza to, że Ziemia obiegła całą drogę po orbicie Słońca i znalazła się w tym samym położeniu co rok wcześniej.

Ale czy wiecie, że ta noc ma korzenie w liturgii? Pierwotnie obchodzono wtedy wspomnienie papieża Sylwestra I, świętego patrona zwierząt domowych.

A skoro już mowa o zwierzętach, zadbajmy o nie szczególnie tej nocy, chroniąc je przed stresem związanym z wybuchami rac, petard i sztucznych ogni.

Ani zwierzęta domowe, ani tym bardziej dziko żyjące nie rozumieją, jaka jest przyczyna huku, wystrzałów i błysku w środku zwykłej dla nich nocy, taki hałas budzi przede wszystkim przerażenie. Natężenie hałasu w noc sylwestrową może dochodzić do 160 decybeli, co jest nie do zniesienia dla zwierząt, które posiadają o wiele wrażliwszy słuch niż człowiek.

Zamiast wydawać pieniądze na petardy, kupmy karmę dla zwierząt i przekażmy ją do schroniska, pojedźmy z dziećmi do lasu 1 stycznia i pokażmy ślady na śniegu (jeśli śnieg jest, jeśli nie i tak możemy zaobserwować obecność zwierząt w lesie).

Pamiętajmy - petardy i fajerwerki to koszmar dla żubrów, saren, ptaków i małych leśnych mieszkańców, a także dla zwierząt domowych. W lasach to nie huk zabawy, a krzyk strachu!

Dołącz do nas – świętuj bez wybuchów. Dla nich. Dla lasu.